Fałszywe pisma UODO wymierzone w instalatorów kamer, wyłudzają adresy IP i numery seryjne
Cyberprzestępcy podszywają się pod Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) i wysyłają firmom instalującym kamery monitoringu fałszywe żądania przekazania wrażliwych danych urządzeń. UODO ostrzega, że nie prowadzi żadnej takiej akcji.

Czego oszuści żądają
CSIRT GOV, rządowy zespół reagowania na incydenty kierowany przez szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), wykrył kampanię i powiadomił UODO, zgodnie z CyberDefence24. Fałszywe wiadomości są wysyłane do firm, które montują i serwisują systemy monitoringu wideo. Doniesienia mówią, że nadawcy proszą o dane kontaktowe klientów, dokładne współrzędne geograficzne zainstalowanego sprzętu, adresy IP, numery seryjne urządzeń, modele kamer oraz wersję używanego oprogramowania (Podszywają się pod UODO i pytają o kamery. Urząd ostrzega przed przestępcami – RMF24).
Dlaczego dane są ważne
RMF24 informuje, że informacje te pozwoliłyby atakującym sprawdzić, czy urządzenie może działać na przestarzałym oprogramowaniu. Jeśli instalator lub użytkownik nie zmienił ustawień fabrycznych, te same dane mogłyby pomóc przestępcom przejąć kontrolę nad kamerą, dodaje portal. Portal CyberDefence24 również wskazuje, że szczegóły te mogą być wykorzystane do znalezienia podatnego sprzętu w sieciach firmowych.
List stworzony, aby wyglądać na oficjalny
Wiadomości powołują się na Artykuł 5(1)(f), Artykuł 25 oraz Artykuł 32 RODO, chociaż RMF24 zauważa, że te przepisy mają niewiele wspólnego z monitoringiem wideo. Zgodnie z tym samym raportem, nadawca dołącza tabelę do wypełnienia i daje siedem dni roboczych na zwrócenie pełnej listy w formacie XLSX. UODO, jak informuje com.pl, mówi, że listy zawierają dane, które są prawie poprawne, co utrudnia ich zauważenie (Oszuści podszywają się pod UODO. Wyłudzają dane monitoringu – com.pl).
Co mówi urząd
UODO stwierdza, że nie prowadzi takich działań i nie wysyła tego rodzaju listów, a także ostrzega społeczeństwo przed odpowiadaniem, informuje com.pl. Urząd opisał również, jak wygląda autentyczna korespondencja, aby odbiorcy mogli porównać podejrzane listy z nią.
Co powinny zrobić firmy
Firmy, które otrzymają taki list, nie powinny wysyłać żadnych danych i powinny bezpośrednio sprawdzić tożsamość nadawcy z UODO przed odpowiedzią. Pracownicy ochrony powinni również zweryfikować, czy zainstalowane kamery działają na aktualnym oprogramowaniu i czy domyślne hasła zostały zmienione, ponieważ to te ustawienia są celem atakujących.
Źródła
- #UODO
- #CSIRTGOV
- #CCTV
- #Phishing
- #DataProtection
- #Poland
- #Cybersecurity
