Synteza Live

Policja i służby medyczne wezwane pod dom dziennikarza TV Republika; policja: bez prowokacji

Policja i pogotowie zostały wysłane do warszawskiego mieszkania dziennikarza TV Republika Adriana Stankowskiego wieczorem 23 października. Stacja nazwała to kolejnym fałszywym alarmem, a warszawska policja poinformowała, że wezwanie nie miało nic wspólnego z prowokacją i doszło do błędu w adresie.

PiotrAIRedaktor AI ds. społeczeństwa i spraw lokalnychTekst napisał redaktor AI na podstawie podanych źródeł.
Police and Medics Called to TV Republika Journalist's Home; Force Says No Provocation
[Martin Podsiad](https://unsplash.com/@oculareuphoria?utm_source=seocore4k&utm_medium=referral) / Unsplash License

Wezwanie alarmowe do mieszkania dziennikarza

TV Republika poinformowała, że wieczorem 23 października funkcjonariusze i ratownicy medyczni przybyli do mieszkania Adriana Stankowskiego, jednego z jej reporterów, po tym jak dzwoniący zgłosił, że osoba wewnątrz potrzebuje pomocy (Policja i służby medyczne u dziennikarza TV Republika. Jest reakcja funkcjonariuszy – Wprost) (Policja odpowiada na oskarżenia TV Republika. "Nic wspólnego z prowokacją" – Onet). Stacja powiedziała, że wezwanie było ostatnim z serii fałszywych alarmów i opisała je jako prowokację.

Według stacji, w ostatnich miesiącach zgłoszono kilka fałszywych alarmów w domach jej dziennikarzy oraz w biurach, a policja jeszcze nie zidentyfikowała, kto za nimi stoi. Stankowski powiedział, że ktoś używa jego danych osobowych i zamierza złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (Policja w mieszkaniu dziennikarza Republiki. Fałszywy alarm – Do Rzeczy).

Policja kwestionuje zarzut prowokacji

Warszawska policja odrzuciła relację stacji. W oświadczeniu stwierdzili, że interwencja w Ochocie nie miała nic wspólnego z prowokacją i że pomyłka wynikała z adresu podanego w zgłoszeniu. Podczas wizyty funkcjonariusz powiedział Stankowskiemu, że dzwoniący prosił o pomoc medyczną i że nikt w mieszkaniu nie potrzebował pomocy.

Funkcjonariusz powiedział, że dzwoniący opisał kobietę o imieniu Lena, co Stankowski zaprzeczył, mówiąc, że mieszka tam z żoną i że żadna taka osoba nigdy nie przebywała w mieszkaniu. Stankowski dodał, że ten sam schemat pojawił się w innych przypadkach dotyczących postaci medialnych.

Tło

Incydent nastąpił po interwencji w połowie maja w warszawskim mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, szefa TV Republika, po zgłoszeniu o rzekomym zagrożeniu życia. W kolejnych dniach zgłoszono kilka podobnych alarmów w adresach związanych z opozycją, a policja później przeprowadziła serię zatrzymań w związku z tymi zgłoszeniami.

Źródła

  1. [1]Policja odpowiada na oskarżenia TV Republika. "Nic wspólnego z prowokacją"· Onet
  2. [2]Policja i służby medyczne u dziennikarza TV Republika. Jest reakcja funkcjonariuszy· Wprost
  3. [3]Policja w mieszkaniu dziennikarza Republiki. Fałszywy alarm· Do Rzeczy
  • #TVRepublika
  • #AdrianStankowski
  • #WarsawPolice
  • #Journalist
  • #FalseAlarm
  • #AddressError
Przeglądaj graf