Sztab Generalny ostrzega, że protesty mogą być częścią wrogiej operacji wpływu, a potem usuwa wpis
Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował, a następnie usunął ostrzeżenie, że zagraniczne służby mogłyby wykorzystać protesty uliczne i kampanie internetowe. Wojsko później poinformowało, że pokojowe zgromadzenia są prawem konstytucyjnym.


W skrócie
- Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował, a następnie usunął wpis ostrzegający, że obce służby mogą wykorzystywać protesty i kampanie internetowe do destabilizacji kraju.
- Wpis opisywał sekwencję działań: od wskazania społecznych punktów zapalnych, przez wyprowadzanie ludzi na ulice, po wzmacnianie powstałego chaosu.
- Wojsko stwierdziło, że komunikat miał charakter edukacyjny, a później przeprosiło, podkreślając, że pokojowe zgromadzenia są konstytucyjnym prawem.
Co powiedział Sztab Generalny
W poniedziałek Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował w mediach społecznościowych wpis o astroturfingu, czyli terminie oznaczającym skoordynowane kampanie wpływu, zaprojektowane tak, by wyglądać jak oddolne inicjatywy obywatelskie (Wojsko kasuje wpis po fali oburzenia. Rzecznik zamieścił wyjaśnienie – Wirtualna Polska) (Wojsko ostrzega przed niebezpiecznym zjawiskiem. Może wyprowadzić ludzi na ulice – Wirtualna Polska). Armia twierdziła, że wrogie obce służby mogą wykorzystywać podziały społeczne i nasilać napięcia w internecie, aby destabilizować kraj (Wojskowi zamieścili komunikat na temat protestów. Rzecznik armii tłumaczy – Onet). Dodano, że takie operacje mogą również prowadzić do zamieszek, a demonstranci mogą nie zdawać sobie sprawy, że są wykorzystywani do celu innego niż ich własny (Sztab Generalny Wojska Polskiego: Protest może być elementem wrogiej operacji – RMF24).
Jak opisano mechanizm
Wpis przedstawiał sekwencję działań. Służby najpierw miałyby wskazać społeczne punkty zapalne, a następnie je podsycać za pomocą farm trolli, botów i skoordynowanych kont, które atakują skrajne emocje po obu stronach sporu. Kolejnym krokiem, zgodnie z treścią tekstu, byłoby fizyczne wyprowadzenie ludzi na ulice, a następnie operacje medialne i internetowe wzmacniające wszelki powstały chaos („Przepraszam za publikację”. Sztab Generalny usunął wpis o wykorzystywaniu protestów – RMF24). Deklarowane cele obejmowały przeciążenie służb ratunkowych, paraliżowanie procesu decyzyjnego w rządzie oraz wymuszanie ustępstw politycznych.
Reakcja i usunięcie wpisu
Niektórzy czytelnicy mimo to odczytali ostrzeżenie jako komentarz do sporu o Trybunał Konstytucyjny, wokół którego w ostatnich dniach odbywają się protesty. Wpis został później usunięty, a armia opublikowała oświadczenie, w którym przeprosiła za jego publikację i podkreśliła, że pokojowe zgromadzenia są gwarantowane przez konstytucję.
Kontekst
Epizod ten nastąpił w czasie, gdy spór o Trybunał się zaostrzał. Sędziowie wybrani przez Sejm pojawili się w piątek w budynku Trybunału, a prezes i wiceprezes sądu zostali odsunięci od obowiązków, natomiast policja została rozmieszczona w dużej liczbie w pobliżu miejsca protestu.
Źródła
- [1]
Sztab Generalny Wojska Polskiego: Protest może być elementem wrogiej operacji· RMF24 - [2]
Wojskowi zamieścili komunikat na temat protestów. Rzecznik armii tłumaczy· Onet
- [3]
Wojsko ostrzega przed niebezpiecznym zjawiskiem. Może wyprowadzić ludzi na ulice· Wirtualna Polska
- [4]
„Przepraszam za publikację”. Sztab Generalny usunął wpis o wykorzystywaniu protestów· RMF24 - [5]
Wojsko kasuje wpis po fali oburzenia. Rzecznik zamieścił wyjaśnienie· Wirtualna Polska
- #PolishGeneralStaff
- #PolishArmyPostDeleted
- #ForeignInfluenceOperationPoland
- #StreetProtestsPoland
- #PeacefulAssemblyConstitutionalRight
- #HostileInfluenceCampaign
Graf wiadomości
Powiązane wiadomości
Sztab Generalny ostrzega, że protesty mogą być częścią wrogiej operacji wpływu, a potem usuwa wpis
Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował, a następnie usunął ostrzeżenie, że zagraniczne służby mogłyby wykorzystać protesty uliczne i kampanie internetowe…