Starcia w Tiranie: protesty przeciwko Edi Ramie kończą się interwencją policji
Policja w Tiranie użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych wobec demonstrantów protestujących przeciwko rządowi. Podczas zamieszek protestujący podpalili wejście do Ministerstwa Rolnictwa.


W skrócie
- Protestujący w Tiranie przeciwko rządowi podpalili wejście do Ministerstwa Rolnictwa.
- Policja użyła gazu łzawiącego, armatek wodnych i pocisków gumowych podczas interwencji.
- Doniesienia wskazują, że od połowy października w zamieszaniach rannych jest ponad 300 osób.
- Protesty trwają już 12 dni, a uczestnicy domagają się dymisji premiera Edi Ramy.
Incydenty w centralnej Tiranie
24 października siły bezpieczeństwa interweniowały przeciwko demonstrantom w stolicy Albanii, Tiranie, po tym jak grupy studentów rzuciły kamieniami w funkcjonariuszy i podpaliły wejście do Ministerstwa Rolnictwa (В Албанії поліція застосувала сльозогінний газ і гумові кулі проти протестувальників – Suspilne). Policja odpowiedziała, używając gazu łzawiącego, armatek wodnych i pocisków gumowych, aby rozproszyć tłum (Gwałtowne starcia na Bałkanach. Ponad 300 rannych w 10 dni – Polsat News).
Albańska Telewizja Radiowa doniosła, że policja początkowo użyła gazu łzawiącego, gdy część tłumu zbliżyła się do budynku Rady Ministrów, podczas gdy inna grupa pozostała w pobliżu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (В Албанії поліція застосувала сльозогінний газ та водомети проти демонстрантів – Європейська правда). Funkcjonariusze ustanowili kordon wokół protestujących zbliżających się do budynku rządowego i użyli armatek wodnych oraz gazu łzawiącego przeciwko nim.
Demonstracja w pobliżu Ministerstwa Edukacji rozpoczęła się pokojowo, ale stała się gwałtowna, gdy budynek został obrzucany kamieniami, co skłoniło policję do reakcji przy użyciu armatek wodnych.
Sytuacja szerszych niepokojów
Władze stwierdziły, że od połowy października w zamieszaniach rannych jest ponad 300 osób. Lokalne media wskazały, że konfrontacje rozpoczęły się około 14:30, a w tłumie obecni byli studenci i zwolennicy opozycyjnej Partii Demokratycznej.
Demonstracje trwają już 12 dni. Protestujący domagają się dymisji Edi Ramy, który odmówił ustąpienia i przypisał przemoc grupom opozycyjnym.
Reakcja policji i następstwa
Po starciach protestujący rozproszyli się i przenieśli w różne inne miejsca w mieście.
Źródła
- #Albania
- #Tirana
- #Protests
- #EdiRama
- #Police
- #CivilUnrest

